czwartek, 17 stycznia 2013

Nie ma nic bardziej brytyjskiego niż herbata

Na projektowaniu dla marketingu mogliśmy wybrać sobie produkt, którego kampanię reklamową zaprojektujemy. Wybrałam się więc do tesco i przeszłam wzdłuż i wszerz dwa działy, które w moim przypadku wchodziły w rachubę czyli słodycze i herbaty. No i tak sobie chodziłam, aż trafiłam na  herbatkę, w ślicznych opakowaniach z brytyjskimi obrazami. Potem się okazało, że to naprawdę dobra herbata (zielona jaśminowa i cynamonowa są boskie!). No więc zrobiłam sobie taką kampanię...

Jak wiadomo na szalonej herbatce, lały się hektolitry tego cudownego napoju



również Sherlock z Watsonem czasami siadali przy kominku i odpoczywali przy filiżance...


a cóż takiego popijał Q ze swojego kubeczka?


P.S. Jeśli wrzucam pokończone projekty ze szkoły to znaczy, że sesja is coming!

1 komentarz:

  1. Taka reklama zwróciłaby moją uwagę, jeśli nie swoją brytyjskością, to kubkiem (!!!). Ale nie mogę być obiektywna, gdyż ich earl grey uzależnia tak bardzo, że żaden inny już mi nie smakuje (i nie mam, niestety, żadnych materialnych korzyści z robienia im reklamy).
    Chyba pójdę nastawić czajnik ;)

    OdpowiedzUsuń